zdrowie

Dieta a zdrowie i stan skóry – skąd ta ścisła zależność?

Ostatni rok to czas, kiedy przestałam wierzyć w moc kosmetyków i farmakoterapii w walce z problemami skórnymi. To okres, w którym poddałam swój organizm wielu próbom, między innymi stosując dietę eliminacyjną. To także czas, kiedy przestałam chcieć faszerować się doustną antykoncepcją hormonalną, mając nadzieję że utrzyma w ryzach moją własną gospodarkę hormonalną i tym samym zapobiegnie pojawianiu się na skórze niedoskonałości. Nie mam już wątpliwości, że jedyne co może mieć wpływ na zachowanie równowagi gospodarki hormonalnej mojego organizmu, to odpowiednia dieta. I nie mówię tu tylko o pozbyciu się kłopotów z cerą, bo to jeden z problemów, a są jeszcze inne, takie jak wahania nastroju, zaburzone procesy trwaienne, gromadzenie wody w organizmie. Na zaburzenia równowagi hormonalnej wpływa: spożywanie zbyt dużej ilości tłuszczów zwierzęcych (a umówmy się, że dieta Polaków to mięso kilka razy w tygodniu w różnej postaci) spożywanie produktów przetworzonych (w tym pasteryzowane wyroby mleczarskie, mięso z hodowli masowych)…

Filtr przeciwsłoneczny – Twój must have

Na początek kilka faktów: absolutnie żadna pielęgnacja skóry nie będzie skuteczna, jeśli nie wdrożysz w nią odpowiedniego kosmetyku z filtrem przeciwsłonecznym skupiamy się na dwóch wrogach: promieniowaniu UVB m.in.odpowiedzialnym za poparzenia skóry oraz UVA – głównym powodem starzenia i powstawania nowotworów skrót SPF oznacza Sun Protection Factor, czyli wskaźnik ochrony przed promieniowaniem ultrafioletowym (konkretnie UVB) stosowanie ochrony przeciw UV to tak naprawdę zarówno inwestycja w urodę jak i zdrowie. Słońce przyspiesza starzenie skóry (fotostarzenie), to właściwie jeden z głównych czynników odpowiedzialnych za powstawanie zmarszczek i spadek jędrności skóry. Promieniowanie ultrafioletowe trzeba również wiązać z nowotworami skóry, zwłaszcza czerniakiem. Dlatego śmiało można powiedzieć, że stosowanie filtra p/UV to profilaktyka przeciwnowotworowa i przeciwstarzeniowa przeświadczenie, że filtr p/UV należy kupić dopiero wybierając się na wakacje jest błędem. Najbardziej jesteśmy narażeni na szkodliwe niestety działanie promieniowania ultrafioletowego na co dzień. W związku z tym filtra powinniśmy używać każdego dnia, przed wyjściem z domu, nawet jeśli jedziemy do pracy samochodem z jednego parkingu podziemnego do drugiego, ponieważ…

Higiena w salonie kosmetycznym – sprawdź zanim zgodzisz się na zabieg

Prawie każdy chociaż raz w życiu skorzystał z usług salonu/gabinetu/zakładu kosmetycznego. Różne sprawy mogą nas tam sprowadzać, najczęściej pierwsza wizyta odbywa się równolegle z atakiem trądziku młodzieńczego, albo inną wizją na krnąbrne brwi. Czasy się zmieniają, poza standardowymi salonami kosmetycznymi, gdzie zrobimy sobie oczyszczanie manualne skóry, hennę, manicure i inne podstawowe zabiegi, pojawiły się salony kosmetologiczne. Są bardziej wysublimowane, świadczą często dużo droższe usługi powiązane z medycyną estetyczną, oparte na wysokiej jakości preparatach wykonywane przy użyciu innowacyjnych urządzeń. Bez znaczenia, czy wybieramy się do osiedlowej kosmetyczki na hennę za dyszkę, czy do miejsca o obcobrzmiącej nazwie sugerującej liźnięcie medycyny przez owe miejsce uszczuplić portfel o co najmniej 150zł, warto żebyśmy byli świadomi co nam grozi, jeśli podstawowe zasady higieny nie są przestrzegane. Czym możemy się zarazić w gabinecie kosmetycznym i dlaczego? Regulacja brwi, manicure, mikrodermabrazja to tylko niektóre przykłady zabiegów, które mogą naruszyć ciągłość naskórka. Każde naruszenie ciągłości naskórka może wiązać się z zakażeniem np. wirusem…

Na czym polega opalanie skóry?

Dziwnie się czuję pisząc o opalaniu, gdy za oknem pada deszcz, a słońce nawet nie próbuje przebić się przez grubą warstwę chmur. Ale do rzeczy. Będzie kilka słów o opalaniu, a konkretnie o różnicy między zażywaniem kąpieli słonecznych, gdzie główną rolę grają promienie UV, oraz o opaleniźnie z tubki, czyli jak działają samoopalacze. Kwestię solarium pomijam wymownym milczeniem. Jeśli znajdzie się śmiałek, który wyjaśni mi po co chodzi się do solarium, to chętnie przeczytam i postaram się to jakoś zrozumieć. Dla mnie solaria są totalnie zdyskwalifikowane głównie ze względów higienicznych, na drugim miejscu jest rozsądek (nie uwierzę, że klienci solariów używają filtrów UV), na trzecim estetyka (efekt skwarki). Także tyle na ten temat. SŁOŃCE Dziwi mnie fakt, że wciąż wiele osób z mojego otoczenia lekceważy ochronę przed promieniowaniem UV, nawet podczas świadomego opalania się. W efekcie dochodzi do oparzenia słonecznego, które oprócz tego że do przyjemnych doświadczeń nie należy, to…

Navigate