ciało

#beautyalert: Pielęgnacja olejami – dlaczego stosowanie olejów to błąd

Jako kosmetolog nie potrafię dłużej milczeć na ten temat. Bardzo cieszy mnie moda na naturalne kosmetyki, jednak często zdarza się, że przeginamy w drugą stronę. Eliminując „chemię” z naszych kosmetyczek popadamy w skrajność i wydaje nam się, że jesteśmy spryciarzami, kiedy całą pielęgnację, od stóp do głów załatwimy olejem kokosowym. Jest na tyle eko i bio, że nie dość, że posłuży naszym włosom i skórze, to przyda się także w kuchni, przy smażeniu i jako dodatek do zielonych koktajli. Błagam, przestańcie. Pisząc o pielęgnacji olejami trzęsą mi się ręce i muszę co chwilę brać głęboki oddech, żeby spokojnie wyjaśnić Wam, dlaczego stosowanie olejów to błąd. Błąd, który może Was sporo kosztować. Ten post wyjaśni Wam, dlaczego olej kokosowy, arganowy, oliwa z oliwek, ani żaden inny, nie zastąpi Wam kremu, serum czy odżywki do włosów. Mało tego. Spotkałam się z opinią, że oleje polecane są osobom z atopowym zapaleniem skóry (AZS)…

Recenzja: evree olejek do ciała Power Fruit i Efektima Masło do Ciała Coconut Miracle

Jako osobę, której testowanie kosmetyków sprawia ogromną przyjemność, czasem dziwi mnie, że trafiam na produkty, które potencjalnie wydają mi się bardzo ciekawe, a w rzeczywistości okazują się być niespełnioną obietnicą producenta. Omawiany olejek evree Power Fruit i masło Efektima Coconut Miracle pochodzą z pudełek beGlossy. Nie są to kosmetyki złe, ale za żadnym z nich nie stoi ani jeden powód, aby ponownie po niego sięgnąć i cieszyć się używaniem. Jest to dwufazowy olejek, który ma głęboko nawilżać skórę ciała. Niestety nic takiego się nie dzieje. Składa się z połączenia mieszanki naturalnych olejów i kwasu hialuronowego – stąd dwie fazy, które trzeba wymieszać przed aplikacją. W porównaniu do żurawinowego, olejkowego eliksiru do ciała Mokosh, który ma 5 składników, ten ma aż 24, co daje trochę do myślenia pod kątem konserwantów, bo to tylko 100ml, które można szybko zużyć. Zapach również nie urzeka, byłabym skłonna używać tego olejku z przyjemnością, gdyby chociaż zachęcał swoim zapachem. Skład: Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond)…

Mokosh Cosmetics – Odżywczy eliksir do ciała

Kosmetyk, który chcę Wam przedstawić znajdował się w jedynym, który do tej pory zamówiłam, pudełku beGlossy. Jest to eliksir do ciała na bazie oleju arganowego i oleju z kiełków pszenicy, z dodatkiem witaminy E. Można go stosować wmasowując bezpośrednio w skórę, jako dodatek do kąpieli lub do przyrządzenia domowego peelingu. W moim przypadku sprawdził się jedynie w opcji kąpielowej, ponieważ ma bardzo słodki, żurawinowy zapach, którego intensywność przyprawiała o zawrót głowy 😉 Za to kąpiel z dodatkiem eliksiru jest cudowna. Zapach przyjemnie otula ciało wraz z delikatną warstwą olejku, który pozostaje na skórze po kąpieli, a to oznacza że po wyjściu z wanny skóra na ciele nie jest ściągnięta, tylko doskonale natłuszczona i miękka. Myślę, że jest to świetny kosmetyk do pielęgnacji skóry suchej oraz skóry dojrzałej, ze względu na właściwości odmładzające oleju arganowego i antyoksydacyjnej witaminy E Dzięki temu eliksirowi jestem bardzo zaciekawiona innymi produktami marki Mokosh, zwłaszcza peelingami do ciała, solami do kąpieli i olejkami…

Filtr przeciwsłoneczny – Twój must have

Na początek kilka faktów: absolutnie żadna pielęgnacja skóry nie będzie skuteczna, jeśli nie wdrożysz w nią odpowiedniego kosmetyku z filtrem przeciwsłonecznym skupiamy się na dwóch wrogach: promieniowaniu UVB m.in.odpowiedzialnym za poparzenia skóry oraz UVA – głównym powodem starzenia i powstawania nowotworów skrót SPF oznacza Sun Protection Factor, czyli wskaźnik ochrony przed promieniowaniem ultrafioletowym (konkretnie UVB) stosowanie ochrony przeciw UV to tak naprawdę zarówno inwestycja w urodę jak i zdrowie. Słońce przyspiesza starzenie skóry (fotostarzenie), to właściwie jeden z głównych czynników odpowiedzialnych za powstawanie zmarszczek i spadek jędrności skóry. Promieniowanie ultrafioletowe trzeba również wiązać z nowotworami skóry, zwłaszcza czerniakiem. Dlatego śmiało można powiedzieć, że stosowanie filtra p/UV to profilaktyka przeciwnowotworowa i przeciwstarzeniowa przeświadczenie, że filtr p/UV należy kupić dopiero wybierając się na wakacje jest błędem. Najbardziej jesteśmy narażeni na szkodliwe niestety działanie promieniowania ultrafioletowego na co dzień. W związku z tym filtra powinniśmy używać każdego dnia, przed wyjściem z domu, nawet jeśli jedziemy do pracy samochodem z jednego parkingu podziemnego do drugiego, ponieważ…

Przegląd peelingów do ciała

Peelingi to produkty, do których mam ogromną słabość. Zawsze posiadam kilka otwartych opakowań, których używam naprzemiennie, bądź gromadzę puste słoiki zachowując je na okazję tegoż posta, albo po prostu zapamiętania, że to była dobra rzecz. Najbardziej lubię peelingi ostre, solne, gdzie kryształki są grube, zatopione w oleju, a konsystencja kosmetyku jest półpłynna, nie za gęsta (bo wtedy peeling nakładany dłonią na ciało obsypuje się) i nie za rzadka (sytuacja podobna – spływa i trzeba go łapać w locie). Dobry peeling musi być wydajny (patrz – poprzednie zdanie), zawierać jak najwięcej naturalnych składników, skutecznie ścierać martwy naskórek i pozostawiać skórę odżywioną, a przynajmniej natłuszczoną. Zacznę od tego, że zawsze w pierwszej kolejności sięgam po polskie marki. W wyborze peelingu sugeruję się stosunkiem ceny do pojemności (dlatego Organique, mimo że szalenie kocham i cenię, nie gości w mojej łazience) oraz od niedawna składem. W przeglądzie znajduje się kilka bubli, wynikających z nieświadomego,…

Navigate