natalia

5 Posts Back Home
Cześć. Jestem kosmetologiem, jak to się mówi, z pasji i zamiłowania. Z zainteresowań zdrowym stylem życia, dietetyką i medycyną holistyczną, trafiłam na kierunek Zdrowie Publiczne, a zaraz po nim na Kosmetologię. Aby rozwijać się, wiedzieć wszystko o zdrowiu i równowadze i promować zdrowy styl życia. Kosmetyki to osobna pasja, a wszystko co przetestuję na sobie, zaopiniuję na blogu, aby polecić Wam jak najwięcej dobrego, oraz ustrzec przed złymi wyborami.

#beautyalert: Pielęgnacja olejami – dlaczego stosowanie olejów to błąd

Jako kosmetolog nie potrafię dłużej milczeć na ten temat. Bardzo cieszy mnie moda na naturalne kosmetyki, jednak często zdarza się, że przeginamy w drugą stronę. Eliminując „chemię” z naszych kosmetyczek popadamy w skrajność i wydaje nam się, że jesteśmy spryciarzami, kiedy całą pielęgnację, od stóp do głów załatwimy olejem kokosowym. Jest na tyle eko i bio, że nie dość, że posłuży naszym włosom i skórze, to przyda się także w kuchni, przy smażeniu i jako dodatek do zielonych koktajli. Błagam, przestańcie. Pisząc o pielęgnacji olejami trzęsą mi się ręce i muszę co chwilę brać głęboki oddech, żeby spokojnie wyjaśnić Wam, dlaczego stosowanie olejów to błąd. Błąd, który może Was sporo kosztować. Ten post wyjaśni Wam, dlaczego olej kokosowy, arganowy, oliwa z oliwek, ani żaden inny, nie zastąpi Wam kremu, serum czy odżywki do włosów. Mało tego. Spotkałam się z opinią, że oleje polecane są osobom z atopowym zapaleniem skóry (AZS)…

Delikatny makijaż na dzień

Dzisiejszy wpis dotyczy kosmetyków kolorowych, które zapewniają lekki, dość dobrze kryjący i długotrwały makijaż, który jednocześnie jest naturalny i łatwy do wykonania. Jego wykonanie zajmuje mi 10 minut z przerwą na przemieszanie owsianki 😉 Podkład Clarins, Everlasting – nie jest to podkład wychwalany pod niebiosa w Internecie jak Estee Lauder Double Wear, albo Revlon Colorstay, co mnie zdecydowanie dziwi. Jest to kosmetyk lekki, wydajny, dobrze kryjący. Świetnie się rozprowadza palcami, nie wchodzi w pory ani nie odznacza się na suchych skórkach. Próbowałam w międzyczasie innych podkładów, lecz wciąż wracam właśnie do niego. Plus za ładny zapach i efekt gładkiej, aksamitnej i matowej skóry. Puder (a właściwie, zdaniem producenta, podkład) Clinique, almost powder makeup – stosuję go jako puder, choć nie polubiłam się z nim od pierwszego użycia. Na początku bardzo podkreślał wszelkie obszary przesuszenia na mojej twarzy, czego się nie spodziewałam po podkładzie, który miał kontrolować stopień nawilżenia skóry. Z czasem było coraz lepiej, jest…

Moja poranna rutyna: pielęgnacja w 10 minut

Każda skóra, bez względu na rodzaj, wymaga rano oczyszczenia. Wasz wybór czy zrobicie to myjąc ją samą wodą (dla mnie to żadne mycie, tylko opłukanie), żelem do mycia twarzy, płynem micelarnym, mleczkiem itd. Ważne, aby zmyć ze skóry po nocy pot, który nawet jak już zdążył wyschnąć, gwarantuję Wam, że się wytworzył. Oraz sebum. Posiadając skórę suchą myślicie sobie, że Wasza skóra nie produkuje sebum w ogóle, ale uwierzcie mi, każda skóra wytwarza sebum, a w nocy gruczoły łojowe zamiast spać, pracują na pełnych obrotach. Od dłuższego czasu moja poranna pielęgnacja jest cała oparta na produktach marki tołpa. Są przeze mnie sprawdzone i można je kupić w rozsądnej cenie. Ale jestem na tyle ciekawa produktów innych marek, że stopniowo będę podmieniać tołpowe elementy mojej pielęgnacji na coś, czego jeszcze nie miałam, dla samej frajdy. Moich 5 sprytnych kroków porannej rutuny pielęgnacyjnej wygląda tak: Uwaga! Jest to pielęgnacja dopasowana do skóry…

Dieta a zdrowie i stan skóry – skąd ta ścisła zależność?

Ostatni rok to czas, kiedy przestałam wierzyć w moc kosmetyków i farmakoterapii w walce z problemami skórnymi. To okres, w którym poddałam swój organizm wielu próbom, między innymi stosując dietę eliminacyjną. To także czas, kiedy przestałam chcieć faszerować się doustną antykoncepcją hormonalną, mając nadzieję że utrzyma w ryzach moją własną gospodarkę hormonalną i tym samym zapobiegnie pojawianiu się na skórze niedoskonałości. Nie mam już wątpliwości, że jedyne co może mieć wpływ na zachowanie równowagi gospodarki hormonalnej mojego organizmu, to odpowiednia dieta. I nie mówię tu tylko o pozbyciu się kłopotów z cerą, bo to jeden z problemów, a są jeszcze inne, takie jak wahania nastroju, zaburzone procesy trwaienne, gromadzenie wody w organizmie. Na zaburzenia równowagi hormonalnej wpływa: spożywanie zbyt dużej ilości tłuszczów zwierzęcych (a umówmy się, że dieta Polaków to mięso kilka razy w tygodniu w różnej postaci) spożywanie produktów przetworzonych (w tym pasteryzowane wyroby mleczarskie, mięso z hodowli masowych)…

Recenzja: Bielenda Golden Oils, odżywczy olejek do kąpieli i pod prysznic. Czy na pewno odżywczy?

Nie jestem fanką kosmetyków drogeryjnych. Kolejny zakup podczas wyjazdu, kiedy to chciałam uratować podczas kąpieli moją przesuszoną skórę, utwierdził mnie w przekonaniu, że mając pod ręką tylko drogerie, lepiej poczekać z pielęgnacją, niż pomagać skórze byle czym. Z braku wyboru (i ciekawości) sięgnęłam po olejek Bielendy, bez czytania składu przy sklepowej półce. Co mówi producent: „Zawiera w sobie prawdziwą moc drogocennych olejków piękna. Odżywcza formuła bazuje na połączeniu regenerujących i pielęgnujących właściwości szlachetnych olejków z najdalszych zakątków świata oraz delikatnych składników myjących. Olejek współgra z naturalnym odczynem skóry, a jego odżywcze działanie zapobiega wysuszeniu naskórka i wzmacnia jego funkcje ochronne. W kontakcie z wodą produkt tworzy delikatną miękką piankę otulającą ciało cudownym zapachem ciepłych olejkowych nut. Działanie OLEJEK ARGANOWY – niezwykle bogaty w „witaminę młodości” E oraz kwasy Omega 3-6-9. OLEJEK ABISYŃSKI – wyjątkowo przyjazny skórze, z łatwością regeneruje naskórek i wspomaga uzupełnianie utraconych lipidów. OLEJEK PERILLA – posiada najsilniejszy…

Navigate