trądzik – jak sobie pomóc poza odpowiednią pielęgnacją

Często spotykam się z osobami chorującymi na trądzik, które załamują nad nim ręce. Żadne leczenie farmakologiczne nie przynosi u nich długotrwałych efektów. Żadna pielęgnacja tak naprawdę nie działa. Też należysz do grupy tych osób? Przeczytaj poniższe porady z pogranicza stylu życia i dietetyki i wprowadź trochę zmian u siebie. Być może bardzo niewiele dzieli Cię od tego, by mieć kontrolę nad swoim trądzikiem.

Lifestyle: 

– ręcznik – po porannym i wieczornym oczyszczaniu wycieraj twarz  osobnym ręcznikiem, przeznaczonym wyłącznie do osuszania twarzy. Taki ręcznik powinien być prany co 4-5 dni w wysokiej temperaturze (60 stopni). Wycierając buzię, pamiętaj o tym, aby nie pocierać skóry, tylko delikatnie przykładać do niej ręcznik.

– poduszka – raz w tygodniu wymieniaj poszewki na poduszce, na której śpisz. Zastanów się też jak długo posiadasz swoje poduszki, jaki mają wsad (czym są wypełnione) i ile już przeszły. Może czas je zmienić na hipoalergiczne, nowe i świeże? 😉

– dotykanie twarzy – w ciągu dnia, jeśli masz nawyk dotykania dłońmi twarzy, musisz nad tym nawykiem pracować, aby go całkowicie wyeliminować. Nie opieraj się o twarz gdy siedzisz, nie podpieraj się brodą/policzkiem na ręce. Twarzy dotykamy właściwie 2 razy dziennie: rano, podczas porannego mycia, pielęgnacji i ewentualnego nakładania makijażu oraz wieczorem: podczas oczyszczania i pielęgnacji.

– oczyszczanie manualne – z własnego doświadczenia wiem, jak bardzo kusi biały, gotowy do eksplozji pryszcz. Sama w podskokach leciałam po zajęciach czy pracy do domu, aby się go pozbyć. Ale wiem też, jako kosmetolog, że wyciskanie na własną rękę może skończyć się źle: jeśli nie usuniesz ropnej zawartości do końca, zrobisz to w sposób niehigieniczny [bez dezynfekcji rąk i skóry], nie zdezynfekujesz miejsca po wyciskaniu – grozi Ci zemsta pryszcza w postaci potwornego stanu zapalnego – zaognionego, bolesnego, czasem aż żywo pulsującego. Zbyt mocne wyciskanie może też spowodować trwałe uszkodzenie gruczołów łojowych i tkanek, a pory mogą zostać permanentnie rozszerzone – sama jestem tego ofiarą – na brodzie mam dziurkę – taki ubytek w tkance po maltretowaniu mechanicznym pryszcza. Wniosek: lepiej takie zmiany wysuszać kosmetykami lub maściami.

– wietrzenie pomieszczeń – sypialnię wietrz 15 minut po przebudzeniu oraz 15 minut przed zaśnięciem. Dbaj także o częste wietrzenie pomieszczeń w których pracujesz.

– sen – staraj się dopasować swój dzienny rytm do dobowego rytmu organizmu i skóry – w związku z tym godzina 22:00 (23:00/24:00 pod warunkiem przestrzegania 8h snu) jest najlepszą i najzdrowszą porą aby położyć się spać i przespać 8h by pozwolić skórze zregenerować się w ciągu nocy. Odpowiednia ilość wartościowego snu zmniejsza też wydzielanie hormonu stresu – kortyzolu, a przecież wiemy że stres bardzo często pogarsza stan skóry trądzikowej i jest odpowiedzialny za jego nawrót, kiedy udało nam się z nim wygrać.

– temperatura – w sypialni temperatura nie powinna być zbyt wysoka – optymalna to 17-19 stopni Celsjusza.

– ruch – minimum 3 razy w tygodniu powinniśmy podjąć się lubianej aktywności fizycznej – długi umiarkowany marsz, joga lub inna aktywność  jest szczególnie zalecana, głównie z uwagi na zredukowanie stresu i poprawę jakości snu, ale podjęta aktywność nie powinna doprowadzać do obfitego pocenia się skóry (jeśli nie da się tego uniknąć, po treningu należy umyć skórę jak najszybciej po nim, aby zmyć pot). Pot nie działa korzystnie na skórę trądzikową, dlatego podczas intensywnych ćwiczeń miej ze sobą ręcznik, aby go regularnie usuwać.

Dieta:

– cukier – ogranicz spożywanie słodyczy i słodzonych napojów. Zwracaj uwagę ile cukru zawierają produkty dotychczas przez Ciebie kupowane – może są niepotrzebnie dosładzane i warto je zamienić na zdrowsze i mniej słodkie i zacząć cukrowy detoks 😉

– podjadanie – unikaj słonych i tłustych przekąsek (chipsy, orzeszki itp.). Suszone owoce nie będą dobrym zamiennikiem, bo zawierają bardzo dużo cukru.

– alkohol – ogranicz, a najlepiej całkiem zrezygnuj z regularnego spożywania alkoholu. Alkohol działa niekorzystnie na cały organizm, m.in. obciążając wątrobę, odwadniając go, powoduje wzrost hormonu stresu – taki bałagan nie jest nam potrzebny, kiedy borykamy się z bałaganem na twarzy

– nabiał – wprawdzie nie ma zbyt wielu badań potwierdzających jednoznacznie związek spożywania nabiału z występowaniem trądziku, ale powszechnie uważa się, że nie jest obojętny. Zastąp mleko i jogurty mlekiem roślinnym i jogurtami kokosowymi – w dzisiejszych czasach nie jest to ani trudne, ani bardzo drogie. Dieta eliminacyjna to dobre rozwiązanie, aby sprawdzić co z rzeczy które jemy, rzeczywiście szkodzi naszej skórze. Odstaw nabiał na jakiś czas (np. miesiąc). Jeśli nie możesz bez niego żyć, stopniowo zacznij wprowadzać ponownie do swojej diety i obserwuj skórę.

– pozostałe – ograniczyć spożywanie ciężkostrawnych potraw, smażonych posiłków i staraj się przygotowywać urozmaicone posiłki we własnym zakresie

włącz do diety produkty bogate w poniższe witaminy:

  • B1 – produkty zbożowe, nasiona słonecznika, wieprzowina
  • A – marchewka, ryby, jajka, podroby zwierzęce
  • C – owoce cytrusowe, seler, kapusta kiszona
  • E – olej słonecznikowy, orzechy

włącz do swojej diety naturalne składniki przeciwzapalne:

  • Goździki
  • Imbir
  • Chilli
  • Rozmaryn
  • Kurkumę
  • Jagody i jeżyny

rozważ przyjmowanie doustnie probiotyków

niezbędne w diecie poprawiającej naszą urodę są także antyoksydanty, zawarte w:

goździkach, oregano, rozmarynie, tymianku, cynamonie, jeżynach, aronii, jagodach, porzeczkach, żurawinie, jagodach goji i acai, malinach, kakao, gorzkiej czekoladzie, fasoli, karczochach, jabłkach, śliwkach, czereśniach, wiśniach, winogronach, pomidorach, arbuzach, otrębach, brokułach, szpinaku, rybach, podrobach, olejach i produktach pełnoziarnistych

witaminy:

  • A – znajduje się w jajkach, maśle, wątróbce, oraz w postaci beta-karotenu który się w nią przekształca w żółtych i pomarańczowych owocach i warzywach np. marchwii, pomidorach morelach, papryce, a także w sałacie, szpinaku i brokułach
  • Witaminy z grupy B – znajdują się w pestkach dyni, słonecznika, sezamie, orzechach, warzywach strączkowych, fasoli, mleku, jajkach i drożdżach
  • C – owoce cytrusowe, kiwi, seler, czarna porzeczka, papryka, truskawki, szpinak, brukselka, kalafior, kiszona kapusta, natka pietruszki, jarmuż, papaja
  • E – jagody, orzechy, migdały, oleje, awokado, kapusta, tłuste ryby

mikro i makroelementy:

  • Cynk – orzechy, ryby, owoce morza, mięso, fasola, produkty pełnoziarniste
  • Jod – dorsz, rodzynki, suszone śliwki
  • Krzem – daktyle, banany, kasza gryczana, owoce morza
  • Miedź i żelazo – fasola, groch, soczewica, tłuste ryby, wątróbka, wołowina, dziczyzna
  • Potas – pomidory, ziemniaki, banany, suszone owoce
  • Selen – ryby morskie, orzechy brazylijskie, migdały, grzyby, produkty zbożowe,

kwasy omega 3:

łosoś, halibut, makrela, śledź, sardynki, olej rzepakowy, lniany, sojowy, orzechy włoskie, żółtka jaj

woda:

1,5l dziennie. Jeśli zwykła woda Ci nie „wchodzi” pij tak jak ja np. ciepłą wodę z imbirem (zalewam imbir wrzątkiem i czekam aż trochę ostygnie), wodę z plastrem cytrusa, lub wyciśniętym sokiem z cytryny. Nie kupuj wód smakowych – są słodzone. W grę wchodzą też herbatki ziołowe – ja uwielbiam różne, czyste ziółka i mieszanki. Przepadam za melisą z gruszą – piję ją rano w pracy i wcale nie robię się senna. Uwielbiam też rumianek. Jest tyle dobrych ziół, że każdy znajdzie ziółko dla siebie 🙂

Dzięki temu wpisowi wiesz już jakie kroki, choćby małe, podjąć w kierunku lepszej, zdrowszej skóry bez trądziku. Zacznij małymi krokami, aby się nie zniechęcić. Zrób codziennie, albo raz w tygodniu jedną nową rzecz, wyeliminuj z diety jedną niezdrową rzecz, zamień ją lub w momencie gotowości wprowadź jedną zdrową – i tak, we własnym tempie zmienisz styl życia, który poskutkuje poprawą stanu skóry, lub nawet pozbyciem się trądziku 🙂 Trzymam kciuki, powodzenia!

Navigate