Dieta a zdrowie i stan skóry – skąd ta ścisła zależność?

Ostatni rok to czas, kiedy przestałam wierzyć w moc kosmetyków i farmakoterapii w walce z problemami skórnymi. To okres, w którym poddałam swój organizm wielu próbom, między innymi stosując dietę eliminacyjną. To także czas, kiedy przestałam chcieć faszerować się doustną antykoncepcją hormonalną, mając nadzieję że utrzyma w ryzach moją własną gospodarkę hormonalną i tym samym zapobiegnie pojawianiu się na skórze niedoskonałości.

Nie mam już wątpliwości, że jedyne co może mieć wpływ na zachowanie równowagi gospodarki hormonalnej mojego organizmu, to odpowiednia dieta. I nie mówię tu tylko o pozbyciu się kłopotów z cerą, bo to jeden z problemów, a są jeszcze inne, takie jak wahania nastroju, zaburzone procesy trwaienne, gromadzenie wody w organizmie.

Na zaburzenia równowagi hormonalnej wpływa:

  • spożywanie zbyt dużej ilości tłuszczów zwierzęcych (a umówmy się, że dieta Polaków to mięso kilka razy w tygodniu w różnej postaci)
  • spożywanie produktów przetworzonych (w tym pasteryzowane wyroby mleczarskie, mięso z hodowli masowych)
  • spożywanie zbyt małej ilości warzyw (zwłaszcza warzyw) i owoców
  • unikanie zdrowych tłuszczy (z niewiedzy) w obawie o sylwetkę (olejów roślinnych, tłustych ryb morskich)

Skoro odpowiednia dieta ma wpływ na funkcjonowanie gospodarki hormonalnej, która steruje procesami całego organizmu, potrzeba tylko czasu i cierpliwości, aby ograniczyć wsparcie farmakologiczne do minimum i oprzeć stan swojego zdrowia i zdrowy wygląd skóry na nieskomplikowanych zasadach. Na początek dużo ułatwić może prowadzenie dziennika odżywiania i spisywanie wszystkich reakcji organizmu na dany pokarm. Np. „po zjedzeniu miseczki owsianki na śniadanie, po przyjeździe do pracy byłam strasznie głodna”. Albo: „po wypiciu kawy z mlekiem mam lekkie mdłości”. „Po zjedzeniu jajecznicy (lub jajek w innej postaci)/żółtego sera boli mnie głowa”. „Po zjedzeniu jabłka boli mnie brzuch i mam długotrwałe wzdęcie”. I tak dalej. W interpretacji takich objawów, jeśli nam samym niewiele mówią poza tym, żeby na jakiś czas odstawić dany rodzaj pokarmu, może pomóc nam dietetyk, albo inny specjalista, potrafiący wiązać fakty żywieniowe z dobrym samopoczuciem i wpływem na urodę (skin coach).

 

Leave A Reply

Navigate