Demakijaż i oczyszczanie skóry – dlaczego to takie ważne

Nikogo z Was nie będę namawiać do przeczytania Sekretów Urody Koreanek Charlotte Cho, ani nie twierdzę, że ta słodka książka była dla mnie odkrywcza pod kątem urodowych wskazówek. Nie mniej jednak poczułam szczególną więź z autorką, która podkreśla 4 bardzo ważne dla mnie od kilku lat aspekty dbania o zdrową skórę:

  1. demakijaż (porządny) i oczyszczanie
  2. ochronę przed promieniowaniem UV każdego dnia
  3. potęgę złuszczania skóry
  4. wpływ stylu życia (głównie sposobu odżywiania) na stan skóry

Jeden z moich ulubionych cytatów ze wspomnianej wyżej książki brzmi „cera czysta jak łza, gdy myjesz ją razy dwa”. Otóż to. Każdej skórze należy się solidne oczyszczanie codziennie wieczorem, oraz delikatne, ale jednak wciąż oczyszczanie, rano po przebudzeniu. Do tej pory znam wiele osób, które oczyszczanie skóry traktują po macoszemu, nie robią tego wcale, albo robią to po prostu źle. Oto przykłady błędnego podejścia do demakijażu i oczyszczania skóry:

  • mycie skóry samą wodą (spróbujcie umyć w ten sposób patelnię na której wcześniej coś usmażycie)
  • mycie skóry wodą i mydłem (uczucie doskonale oczyszczonej skóry po umyciu mydłem jest złudne – mydło tak naprawdę tylko jej szkodzi, jest zbyt zasadowe, zmywa ze skóry wraz z brudem naturalny płaszcz hydrolipidowy, podrażniając skórę i pozostawiając ją tak ściągniętą, że aż skrzypi)
  • zmywanie całego makijażu żelem przeznaczonym do cery z niedoskonałościami (delikatna skóra wokół oczu oraz same oczy mogą w ten sposób zostać łatwo podrażnione, a sama skóra i błony śluzowe przesuszone)
  • zmywanie makijażu tonikiem (nie chcę o tym wiedzieć)
  • niemycie twarzy rano
  • niezmywanie makijażu przed pójściem spać

Jestem zwolenniczką dwuetapowego oczyszczania, ale tylko wieczorem. Uważam, że rano wystarczy umyć skórę żelem, lub innym kosmetykiem, np. płynem micelarnym nie wymagającym użycia wody, jeśli  taki rodzaj mycia skóra lepiej toleruje. Moje dwuetapowe wieczorne oczyszczanie ma już kilka wersji, zacznę od najprostszej, skończę na tej turbosprawnej.

  1. demakijaż przy użyciu rękawicy Glov – nie ma nic szybszego i bardziej sprawnego w demakijażu niż ta rękawiczka. Uszyta jest z dwóch rodzajów włókien – jedne usuwają ze skóry brud rozpuszczalny w tłuszczach, drugie ten rozpuszczalny w wodzie. I w zasadzie Glov zapewnia za jednym podejściem dwuetapowe oczyszczanie, za sprawą tych innowacyjnych włókien właśnie. To tylko moje małe zboczenie, że po użyciu rękawicy myję twarz żelem i wodą – normalnym ludziom Glov w zupełności wystarcza 🙂
  2. demakijaż pod prysznicem – najpierw na zwilżone dłonie nakładam emulsję micelarną, po czym rozprowadzam ją po całej twarzy, delikatnie masując skórę, rzęsy i spłukuję. Następnie myję skórę żelem z wodą.
  3. wacikowy standard – krok pierwszy to usunięcie makijażu płynem micelarnym przy użyciu płatków kosmetycznych. Krok drugi to umycie skóry żelem z wodą.

*działanie płynu micelarnego można porównać do działania rękawicy Glov, bo tak jak rękawica jest złożona z dwóch rodzajów włókien – tak dzięki budowie cząsteczki miceli – przyciągane i usuwane są sebum i inne, „nietłuste” zanieczyszczenia.

**jeśli ostatnim etapem Waszego oczyszczania jest woda – wcale nie powinien być to ostatni etap. Po każdym kontakcie skóry z wodą niezbędna jest tonizacja. Woda zaburza naturalne pH skóry, tonik je wyrównuje. Każda anomalia w pH skóry może prowadzić do mniejszych lub większych kłopotów z cerą. Zbyt niskie pH skóry może wiązać się z powstawaniem niedoskonałości, a zbyt wysokie z podrażnieniem i przesuszeniem, dlatego warto mieć pH swojej skóry pod kontrolą i od tego właśnie są toniki.

Efekty nieprawidłowego oczyszczania skóry

  • zatkane pory
  • nieustanne niedoskonałości
  • przyspieszone starzenie skóry, pojawiają się nowe zmarszczki, skóra traci jędrność i elastyczność
  •  niezdrowy kolor skóry, szaro-ziemisty, utrata blasku

Istnieje wiele fajnych rozwiązań jeśli chodzi o skuteczne oczyszczanie i demakijaż. Mają w czym wybierać zarówno osoby nie wykonujące makijażu, nie lubiące poświęcać zbyt wiele czasu pielęgnacji skóry, jak i pedantki i perfekcjonistki 🙂

 

 

2 komentarze

  1. Właśnie przypomniałaś mi że mam gdzieś ta rękawicę Glov i jeszcze jej nie wypakowałam 😛 Co prawda mam tą wersję mini ale sprawdzi ją trzeba 🙂
    Spotkałam się z tym że wiele osób nie myję twarzy rano co jest dla mnie nie do przyjęcia. Ja rano najczęściej myję twarz tonikiem .
    Nie wyobrażam sobie pójść spać w makijażu,no nigdy za tego nie pojmę 🙂

  2. ja też używam GLOV, bo jest wygodny, szybki i stan mojej cery poprawił się 🙂

Leave A Reply

Navigate