Zepsuty kosmetyk – jak poznać i czym grozi jego używanie

Na pewno niewiele z nas prowadzi swój system zapisywania daty otwarcia zakupionego kosmetyku. Przy szamponach czy żelach pod prysznic nie ma takiej konieczności, bo ich zużycie jest bardzo szybkie. Ale czy ktoś zastanawiał się, kiedy otworzył balsam do ciała, podkład do twarzy albo lakier do paznokci? Kosmetyki nie są wieczne mimo stosowania w nich konserwantów, a używanie przeterminowanych albo zepsutych kosmetyków może mieć poważne konsekwencje.

Jak rozpoznać, że kosmetyk zepsuł się zanim upłynął termin jego trwałości po otwarciu?

Zacznijmy od tego, że w momencie otwarcia kosmetyku, nie sugerujemy się datą jego ważności, ale symbolem otwartego słoiczka (PAO), o czym za chwilę. Jeśli jednak PAO wynosi powiedzmy 12 miesięcy (12M), a nasz kosmetyk szybciej, w tak zwanym międzyczasie, zmienił wygląd, konsystencję albo zapach, należy natychmiast przestać go używać. Zapach zepsutego kosmetyku często kojarzy mi się z zapachem mokrej ścierki do kurzu – może to Wam ułatwi sprawę 😉 Albo jest po prostu inny niż zapach po otwarciu.

Co dzieje się z zepsutym kosmetykiem i czym grozi jego użycie?

W przedwcześnie zepsutym (kosmetyk nie musi być przeterminowany, żeby zawierać patogenne bakterie)  albo przeterminowanym kosmetyku zachodzi szereg reakcji chemicznych, od jełczenia,  po zachodzenie interakcji między opakowaniem a masą kosmetyku w skrajnych przypadkach. Aplikując taki kosmetyk na skórę narażamy się na liczne podrażnienia, ostre reakcje alergiczne, wypryski, infekcje oczu. Żal Ci wyrzucić drogie cienie do powiek, które dostałaś w prezencie? Pomyśl o zapaleniu spojówek, jakie mogą Ci zafundować. Zepsuty cień to taki, który zaczyna pękać, kruszyć się, albo wygląda na wyschnięty, wcześniej dobrze się „trzymał” skóry a teraz obsypuje, oczy Cię od niego pieką, a powieki wydają się ciężkie. Zepsuty puder w kamieniu i róż po prostu nierównomiernie się rozprowadzają pozostawiając nieestetyczne smugi. Kosmetyki sypkie zaczynają się brylować jak stary proszek do prania. Szminka dziwnie smakuje, tusz i eyeliner kruszą. Kosmetyki kolorowe w kremie się rozwarstwiają, gołym okiem widać wytrącone pigmenty.

Jak określić datę przydatności kosmetyku  do użycia?

Po pierwsze prawo UE (dyrektywa 2003/15/EC) nakazuje producentom umieszczanie symbolu otwartego słoiczka, czyli PAO. Określa on okres przydatności do użycia po otwarciu (period after opening). Jeśli w słoiczku widnieje 12 M – oznacza to, że od otwarcia kosmetyku możemy bezpiecznie go używać przez 12 miesięcy, jeżeli przechowywany i używany jest w normalnych warunkach. PAO musi być określone na kosmetykach z okresem przydatności 30 – miesięcznym albo dłuższym.

Drugim oznaczeniem jest „Exp.” (expiration day) oznaczające datę przydatności. Dokładna data przydatności musi być podawana, jeśli termin ważności kosmetyku jest krótszy niż 30 miesięcy.

Jeśli na Twoim kosmetyku nie ma ani PAO, ani daty ważności, skontaktuj się z obsługą klienta danej marki kosmetycznej, podaj numer serii produktu i poproś o informację. Ale to jest już opcja dla cierpliwych.

Co to znaczy „normalne warunki przechowywania i używania kosmetyku”?

To znaczy, że przechowujesz swój kosmetyk w zacienionym, suchym miejscu, w temperaturze pokojowej. Czyli w szafce lub szufladzie w swojej sypialni. Nie powinna być to łazienka (zbyt wilgotno i ciepło), ani lodówka (kosmetyki są wrażliwe na skrajne temperatury, te niskie również). To też oznacza, że nie wozisz kosmetyków w samochodzie, które zostają w nim na parkingu w upale, albo na mrozie. Przed użyciem kosmetyku myjesz ręce, nie dodajesz do niego wody ani innych substancji, a po każdym użyciu dobrze go zamykasz. Najlepiej, jeśli Twój kosmetyk nie znajduje się w słoiczku, a w tubie albo opakowaniu z pompką – pamiętaj że masz na dłoniach mnóstwo drobnoustrojów, które wkładasz do kremu w słoiczku za każdym razem, kiedy go używasz. Czystość aplikatorów to mit, chyba że je za każdym razem dezynfekujesz przed i po oraz przechowujesz osobno zamknięte, w co nie wierzę 😉 To też oznacza, że aplikatory, gąbeczki, pędzle i inne gadżety kosmetyczne rzetelnie i regularnie myjesz (chociaż raz w miesiącu).

Okres trwałości przykładowych kosmetyków:

podkład: od 6 miesięcy do 1 roku

puder, róż i inne suche kosmetyki do makijażu: od 2 do 3 lat (kosmetyki bez wody, która jest sprzyjającym środowiskiem do rozwoju bakterii, są najbardziej trwałe)

tusz do rzęs, tusz do stylizacji brwi, eyeliner: maksymalnie 6 miesięcy

szminka i inne kolorowe kosmetyki do ust: od 2 do 3 lat (pod warunkiem, że nie pożyczasz koleżankom i dobrze zamykasz)

krem do twarzy i balsam do ciała: od 6 miesięcy do 1 roku (tak, wywal samoopalacz do ciała z zeszłego lata)

żele do mycia twarzy i ciała: maksymalnie 1 rok

toniki, płyny micelarne, wody: od 6 miesięcy do 1 roku

lakier do paznokci: maksymalnie rok (i co teraz zrobisz ze swoimi dwudziestoma lakierami sprzed nie wiadomo ilu lat?)

kosmetyk z filtrem: 1 sezon (aplikując go co 2 godziny zgodnie z zaleceniami, żaden kosmetyk z filtrem nie powinien zostać nam na za rok)

Dla wytrwałych i cierpliwych – kalkulatory kosmetyczne

Jeśli znacie, lub skorzystacie – dajcie znać. Brakuje mi cierpliwości na takie zabawy 😉 Ale też stosuję się do zasady, że otwieram nie więcej niż jeden kosmetyk do danej partii ciała/do określonego celu i podejrzane kosmetyki bez skrupułów wyrzucam, bo jestem nimi raczej szybko znudzona oraz lubię testować nowości 😉

świeżomierz

cosmeticswizard

checkcosmetic

Powodzenia w kosmetycznych porządkach! Nie miejcie żadnych skrupułów!!! 🙂

 

 

 

 

 

Leave A Reply

Navigate