Makijaż mineralny – dlaczego Twoja skóra go pokocha

Zbliżające się temperatury 15+ są idealnym momentem na spróbowanie mineralnego makijażu, jeśli jeszcze nie miałyście okazji. Całe życie opierałam się sypkim formułom kosmetyków kolorowych, teraz sama nie rozumiem dlaczego. Ich aplikacja jest prosta, wystarczy dobry pędzel płasko ścięty albo gąbeczka typu beauty blender. Ale zanim zaczniecie zamówcie próbki. U Annabelle Minerals cyk cyk jest to możliwe za niewielkie pieniądze. Co prawda sama na początku przygody z minerałami zamówiłam pełnowymiarowy podkład trochę w ciemno, ale trafiłam z kolorem (sugerowałam się opisem koloru wskazującym na najjaśniejszy z najjaśniejszych :P). Dopiero przy kolejnym zamówieniu dokupiłam testery w 3 kolorach i 3 różnych właściwościach.

testery annabelle minerals

Dlaczego warto stosować makijaż mineralny?

Prawdziwe mineralne kosmetyki (uwaga na „mineralne” ściemy) pozbawione są wszelkich zbędnych substancji, często też konserwantów i polepszaczy. Dlatego ich składy są proste i krótkie. Są idealnym rozwiązaniem dla skór wrażliwych, problematycznych, naczyniowych, z niedoskonałościami. Nie ma też obaw o zbieranie się podkładu mineralnego w porach. Świetnie kryją i są naprawdę trwałe, przy czym nie narażają nas na efekt maski. Makijaż mineralny jest zdrowy dla skóry i wygląda bardzo naturalnie. Jedyne na co trzeba zwrócić szczególną uwagę, to odpowiednio dopasowany kolor i nie wdychanie pyłku unoszącego się przy aplikacji kosmetyku na skórę, może on działać niekorzystnie na nasze drogi oddechowe. To wszystko 🙂

podkład annabelle minerals

podkład natural cream
podkład natural cream

DSCF9832 (1024x683)

róż rose
róż rose

Makijaż mineralny możecie wykonać od początku do końca, czyli od podkładu przez puder, po róż i cienie . Bardzo ważna jest baza jakiej użyjecie pod makijaż. Powinien to być krem nawilżający, ale nie za tłusty. Polecam te, których sama aktualnie naprzemiennie używam, czyli idealic BB od tołpy, albo Beautiful Skin od Make Me Bio. Więcej o kremach tutaj pyk. Minerały świetnie się na nich trzymają.

annabelle minerals

Minerały to moje świeże odkrycie z końca 2015 roku. Nauka techniki nakładania podkładu pędzlem to kwestia 1-2 makijaży. Makijażu mineralnego nie czuć na skórze, jest tak lekki, że pozwala jej oddychać, a jednocześnie nienagannie kryje wszelkie skórne potworności;) Jednym zdaniem nie szkodzi skórze i w subtelny sposób podkreśla naturalne piękno. Bardzo zachęcam do spróbowania posiadaczki każdego typu skóry w każdym wieku! Go go go!

Leave A Reply

Navigate