Przegląd peelingów do ciała

Peelingi to produkty, do których mam ogromną słabość. Zawsze posiadam kilka otwartych opakowań, których używam naprzemiennie, bądź gromadzę puste słoiki zachowując je na okazję tegoż posta, albo po prostu zapamiętania, że to była dobra rzecz.

Najbardziej lubię peelingi ostre, solne, gdzie kryształki są grube, zatopione w oleju, a konsystencja kosmetyku jest półpłynna, nie za gęsta (bo wtedy peeling nakładany dłonią na ciało obsypuje się) i nie za rzadka (sytuacja podobna – spływa i trzeba go łapać w locie). Dobry peeling musi być wydajny (patrz – poprzednie zdanie), zawierać jak najwięcej naturalnych składników, skutecznie ścierać martwy naskórek i pozostawiać skórę odżywioną, a przynajmniej natłuszczoną.

Zacznę od tego, że zawsze w pierwszej kolejności sięgam po polskie marki. W wyborze peelingu sugeruję się stosunkiem ceny do pojemności (dlatego Organique, mimo że szalenie kocham i cenię, nie gości w mojej łazience) oraz od niedawna składem. W przeglądzie znajduje się kilka bubli, wynikających z nieświadomego, szybkiego zakupu.

Jakiś czas temu zdecydowałam się przetestować kosmetyk Farmony znaleziony w Rossmannie, mimo że żadna z propozycji zapachowych nie trafiała w mój gust. Wybrałam Peeling Cukrowy Kiwi&Karambola. Konsystencja produktu bardzo poprawna, może lekko za gęsta. Zapach ekstremalnie słodki jak dla mnie, właściwości ścierające super. Po wykonaniu peelingu na skórze pozostaje tłusta powłoka. Parafinowa. Nie jestem przekonana do bezpieczeństwa stosowania parafiny w kosmetykach, nawet w tych spłukiwanych. Po regularnym stosowaniu zauważyłam pojedyncze wypryski na udach, jeden z towarzyszącym niewielkim stanem zapalnym. Przypadek, czy wina składu? Składniki INCI: Sugar, Isopropyl Myristate, Caprylic/Capric Triglycerides, Paraffinum Liquidum, Cera Alba, Glyceryl Dibehenate, Tribehenin, Glyceryl Behenate, Parfum, Butyrospermum Parkii, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Tocopheryl Acetate, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, BHA, Limonene, Linalool.

Kolejna marka, Green Pharmacy „Kosmetyki bardzo roślinne” (hmm). Peeling kupiłam rok temu, skuszona zapachem róży piżmowej i zielonej herbaty. Sądząc po opakowaniu i opisie, zapach powinien być bardzo przyjemny i względnie naturalny. Po otwarciu opakowania w domu wielkie rozczarowanie. Zapach delikatnie mówiąc do przyjemnych nie należy i absolutnie zniechęca do zastosowania na ciało. Produktu użyłam raz, do stóp. Nic więcej dodawać nie trzeba. Fajnie, że na etykiecie widnieje napis „0% parabens, silicones, sles, sls”, ale coś jest jednak nie tak. INCI: Sucrose, Paraffinum Liquidum, Petrolatum, Ceteareth-20, Silica, Parfum, Tocopheryl Acetate, Rosa Moschata Seed Oil, Camellia Sinensis Leaf Extract, Linalool, Hexyl Cinnamal, Geraniol, Citronellols, Limonene, CI 14720.

green

Balneokosmetyki. Malinowy Peeling do Ciała, 44zł/200ml to średnio przekonująca cena, ale zachęcam do zapisania się do newslettera na stronie balneokosmetyków, ponieważ często pojawiają się atrakcyjne promocje, ja kupiłam peeling 30% taniej, z darmową wysyłką i eko torbą gratis :blush: Takie gesty ze strony producenta są bardzo, bardzo mile widziane. Skład produktu jest bogaty, medium ścierające to cukier, towarzyszy mu kilka olejów roślinnych, maliny, masło shea. Jak dla mnie konsystencja może jest zbyt rzadka i denerwuję się, że dużo go marnuję podczas rozcierania na ciele, ale dobrze spełnia swoją funkcję i pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną. Także po wykonaniu kilkuminutowego peelingu nie musimy smarować ciała balsamem.

Składniki(INCI): Sucrose, Sodium Chloride, Glycine Soja (Soybean) Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Silica, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond)Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Polysorbate 20, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Macadamia Ternifolia Seed Oil, Fucus Vesiculosus Extract, Halianthus Annuus Seed Oil, MIPA-Laureth Sulfate, Laureth-4, Cocamide DEA, Tocopheryl Acetate, Aronia Melanocarpa Fruit Juice, Rubus Idaeus (Raspberry) Fruit, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Polyaminopropyl Biguanide, Ethylhexylglycerin, Hexyl Cinnamal, Geraniol.

collage

Tołpa, pro body. Borowinowy Peeling Odnawiający do Ciała, 450g/69,99zł. Mój ulubiony peeling, chociaż nigdy nie kupiłam go w regularnej cenie, chyba że 2 w cenie 1 w promocji Hebe. Trzeba zaznaczyć, że jest to profesjonalny peeling stosowany w salonach SPATołpy, stąd też tak duże opakowanie i stężenie składników aktywnych. Idealna konsystencja, kryształki soli są zatopione w oleju makadamia. Olejki eteryczne z cytryny, lawendy i bergamotki tworzą wyjątkowy, relaksująco-odświeżający zapach. Jest to jedyny peeling, do którego tak często wracam i stosuję regularnie, stąd mam pewność, że działa bardzo korzystnie na skórę, odżywia, wygładza, napina i ujędrnia, poprawia mikrocyrkulację, choć skład może u niektórych budzić wątpliwości ze względu na chociażby parabeny.

INCI Ethylhexyl Stearate, Sea Salt, Sodium Chloride, Silica, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Peat Extract, Glycerin, Polysorbate 20, Polysorbate 80, Sodium Acrylate/ Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Aqua, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Oil, Lavendula Angustifolia Oil, Phenoxethanol, Methylparaben, Propylparaben, Ethylparaben, Limonene, Linalool, Citral.

White Flower’s, Naturalny Peeling Solno-Błotny z Morza Martwego z dodatkiem olejku arganowego. Perełka znaleziona w Rossmannie, 300g/ok. 13zł. Bardzo przyjemny produkt, błoto i sól mają właściwości detoksykujące, dlatego będzie pomagał niwelować cellulit a także wszelkie niedoskonałości skóry, np. zapalenie mieszków włosowych. Zapach peelingu jest bardzo świeży, cytrusowy, energizujący. Z pewnością kupię ten produkt nie raz, ze względu na połączenie soli i błota, wspaniały skład i cenę. Skóra po użyciu pozostaje przyjemnie nawilżona. Bardzo polecam.

SKŁAD: Maris Sal, Sodium Chloride, Maris Limus, Maris Aqua, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Tocopheryl Acetate, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Citrus Sinensis, Syzygium Aromaticum, Eugenol, D-limonene, Linalol

Eco Plant. Moje przypadkowe odkrycie związane z nieplanowaną wizytą w ich krakowskim sklepie przy rynku. Szok i niedowierzanie: 300g/35zł i naturalny skład?! Od razu kupiłam dwa peelingi: solno-cukrowy lawendowy oraz solno-cukrowy różany, bo nie mogłam się zdecydować. Zapachy nie są sztuczne i duszące, składy świetne, stosunek waga/cena też mieści się w granicach rozsądku, aż z tego szaleństwa kupiłam do kompletu sole do kąpieli o tych samych zapachach. Niepozorny sklepik, niepozorne kosmetyki, trochę kojarzące się z tańszą i bardziej naturalną wersją L’Occitane. Mało znane, warte uwagi produkty!

Składniki: Sodium Chloride, Sugar, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter*), Cera Alba, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetyl Alcohol, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauroyl Lactylate*, Pumice, Glyceryl Stearate SE, Parfum, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid (and) Citric Acid, Lavandula Angustifolia Flower Extract, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Coumarin, CI 45100, CI 42090.

Składniki: Sodium Chloride, Sugar, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter*), Cera Alba, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetyl Alcohol, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauroyl Lactylate*, Glyceryl Stearate SE, Parfum, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Rosa Damascena Flower (Rose Petals), Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Citronellol, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid (and) Citric Acid, Geraniol, CI 75470.

collage2

Babuszka Agafia. Solny Peeling Wyszczuplający 300ml/17zł. Cena i skład super. Konsystencja troszkę zbyt zbita, przy rozcieraniu na ciele peeling się obsypuje, podobne opinie czytałam na forach, gdzie dziewczyny piszą że ciężko się go nakłada. Zapach naturalny, świeży, ziołowy, nie przypadł mi szczególnie do gustu. Właściwości ścierające bardzo dobre. Po użyciu skóra pozostaje nawilżona. Wcześniej zdarzyło mi się skrytykować ten kosmetyk ze względu na brak zachwytu z mojej strony, ale sugerując się zaletami jakie za nim stoją (cena, jakość) sądzę, że jeszcze do niego wrócę.

Skład: Rapa (Salt Lake Island), Butyrospermum Parkii, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cocamidopropyl Betaine, Hydrolyzed Artemisia Vulgaris Leaf Powder (leaves stone wormwood), Brassica Alba Seed Oil (white mustard oil), Organic Juniperus Oxycedrus Extract (organic extract of juniper), Parfum , Tocopherol, Iron Oxydes.

Tołpa spa eco, vitality. Orzeźwiający peeling-maska, 250ml/39,99zł. Bardzo delikatny kosmetyk, medium ścierającym jest polinezyjski piasek wulkaniczny i sól morska. W składzie występują również madagaskarski olej tamanu, brazylijskie masło babasu, olej camelina.Naturalne olejki eteryczne z werbeny, limonki, cytryny, paczuli komponują przepiękny zapach, dzięki czemu stosowanie peelingu w domu można potraktować jak rytuał SPA, bo z pewnością dopieści nasze zmysły. Osobiście wraz z tym peelingiem używałam szczoty do ciała, aby wzmocnić jego działanie ścierające. Mimo to mam słabość do niego. Minus za cenę. Plus za zapach i wydajność.

INCI Glycerin, Sea Salt, Betaine, Stearyl Alcohol, Cera Alba, Cetyl Alcohol, Polyglyceryl-3 Caprate, Orbignya Oleifera Seed Oil, Cetearyl Olivate, Parfum, Caprylyl Glycol, Camelina Sativa Oil, Sorbitan Olivate, Calophyl-lum Tacamahaca Oil, Peat Extract, Volcanic Sand (Silica), Sodium Poly-acrylate, Xanthan Gum, Sodium Hydroxide, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool, Titanium Dioxide.

Niedziela wieczór to dobry czas na porządny scrub i relaks, sięgnijcie po ulubione kosmetyki i do dzieła!

Leave A Reply

Navigate