#trend kosmetyczny: czarodziejskie kosmetyki

Kosmetyki, które są zwykłymi, regularnymi kosmetykami tracą nasze zainteresowanie. Oczekujemy od pielęgnacji dużo więcej, ma spełniać swoje zadania, pięknie pachnieć, ładnie wyglądać. Kosmetyk poza swoimi podstawowymi funkcjami powinien zachęcać nas do regularnego stosowania, a za nim samym musi stać jakaś ciekawa historia. Wyjątkowym trendem kosmetycznym, który mnie urzekł, są kosmetyki kojarzące się z czarami i magią, z anime „Czarodziejki z Księżyca” oglądanym w dzieciństwie. Zobaczcie co znalazłam będąc znudzona dotychczasową pielęgnacją, po wpisaniu w google frazy „magic cosmetics” 🙂 Uwaga! Jesienna aura może skłonić Was do zakupów w poniższych sklepach, bo to najlepszy czas na spędzanie czasu w domu, pod kocem, przy zapalonej, aromatycznej świecy 🙂 Sklep Between You And The The Moon, marka Brooklyn Herborium – zwróćcie uwagę na ciekawe ilustracje na opakowaniach  House of Intuition – oprócz kosmetyków i świec kupicie tu karty tarota i kryształy. Dostaniecie też całe zestawy, które posłużą Wam do medytacji. Plantfolk Apothecary – „Plantfolk Apothecary is the manifestation of…

Jak nakładać ponownie filtr na twarz na makijaż w ciągu dnia

Wiadomo, że najlepszym kosmetykiem przeciwstarzeniowym jest dobry filtr przeciwsłoneczny. Wiadomo już także, że przed słońcem nie chronimy się tylko na plaży, czy w ogóle w czasie urlopu, ale codziennie. Droga do i z pracy również wiąże się z ekspozycją na słońce, nawet wtedy gdy wydaje nam się, że go nie ma. Bo jest. Promieniowanie UV przenika przez chmury, więc w ciągu dnia wypadałoby stosować filtr, minimum SPF15 w pochmurne dni, plus makijaż, bo zazwyczaj kosmetyki do makijażu także zawierają jakieś filtry, często mineralne. Ale uwaga! Przypominam Ci, że filtry się nie sumują – jeśli Twój krem na dzień i puder mają SPF15, nie daje to łącznie ochrony SPF30. Jeśli jesteś grzeczną dziewczynką i codziennie rano, dbając o młody i zdrowy wygląd Twojej skóry nakładasz krem filtrem – brawa dla Ciebie. Jednocześnie jest to świetną inwestycją na przyszłość, Ty nie narażasz się na nowotwory skóry, a komórki  Twojej skóry są Ci wdzięczne za życie. Ale. To, że nakładasz filtr rano, będzie…

Naturalne kosmetyki – czy naprawdę są lepsze i bezpieczne?

Dzisiaj trochę o tym, że naturalna pielęgnacja skóry nie jest hipoalergiczna, dlatego nie uchroni nas przed podrażnieniem skóry, czy alergią. A także o tym, że kosmetyki organiczne, bio i eko, wcale nie muszą być lepsze od tych, które mają w swoim składzie syntetycznie otrzymane substancje aktywne, które w wyniku czarnego PR-u dostały brzydki przydomek „chemia”. „Hipoalergiczność” to termin tak samo mętny jak „dermokosmetyki”, a to co za nim się kryje, jest dowolną interpretacją producenta. Wg jednego producenta kosmetyków, hipoalergicznym kosmetykiem będzie ten, bez dodatku zapachu „parfum”. Wg innego, będzie to zupełnie coś innego. Najbliżej prawdy, czyli gwarancji zmniejszonego ryzyka wywołania alergicznej reakcji skóry, jest hipoteza, że kosmetyk hipoalergiczny nie zawiera w składzie substancji o znanym potencjale uczulającym (są to głównie konserwanty, w tym niektóre parabeny i wiele substancji zapachowych, także naturalnych). Olejki eteryczne, czyli nieoceniona moc natury, także mają bardzo wysoki potencjał uczulający. Wiele z nich nie jest polecanych kobietom…

#beautyalert: Pielęgnacja olejami – dlaczego stosowanie olejów to błąd

Jako kosmetolog nie potrafię dłużej milczeć na ten temat. Bardzo cieszy mnie moda na naturalne kosmetyki, jednak często zdarza się, że przeginamy w drugą stronę. Eliminując „chemię” z naszych kosmetyczek popadamy w skrajność i wydaje nam się, że jesteśmy spryciarzami, kiedy całą pielęgnację, od stóp do głów załatwimy olejem kokosowym. Jest na tyle eko i bio, że nie dość, że posłuży naszym włosom i skórze, to przyda się także w kuchni, przy smażeniu i jako dodatek do zielonych koktajli. Błagam, przestańcie. Pisząc o pielęgnacji olejami trzęsą mi się ręce i muszę co chwilę brać głęboki oddech, żeby spokojnie wyjaśnić Wam, dlaczego stosowanie olejów to błąd. Błąd, który może Was sporo kosztować. Ten post wyjaśni Wam, dlaczego olej kokosowy, arganowy, oliwa z oliwek, ani żaden inny, nie zastąpi Wam kremu, serum czy odżywki do włosów. Mało tego. Spotkałam się z opinią, że oleje polecane są osobom z atopowym zapaleniem skóry (AZS)…

Delikatny makijaż na dzień

Dzisiejszy wpis dotyczy kosmetyków kolorowych, które zapewniają lekki, dość dobrze kryjący i długotrwały makijaż, który jednocześnie jest naturalny i łatwy do wykonania. Jego wykonanie zajmuje mi 10 minut z przerwą na przemieszanie owsianki 😉 Podkład Clarins, Everlasting – nie jest to podkład wychwalany pod niebiosa w Internecie jak Estee Lauder Double Wear, albo Revlon Colorstay, co mnie zdecydowanie dziwi. Jest to kosmetyk lekki, wydajny, dobrze kryjący. Świetnie się rozprowadza palcami, nie wchodzi w pory ani nie odznacza się na suchych skórkach. Próbowałam w międzyczasie innych podkładów, lecz wciąż wracam właśnie do niego. Plus za ładny zapach i efekt gładkiej, aksamitnej i matowej skóry. Puder (a właściwie, zdaniem producenta, podkład) Clinique, almost powder makeup – stosuję go jako puder, choć nie polubiłam się z nim od pierwszego użycia. Na początku bardzo podkreślał wszelkie obszary przesuszenia na mojej twarzy, czego się nie spodziewałam po podkładzie, który miał kontrolować stopień nawilżenia skóry. Z czasem było coraz lepiej, jest…

Navigate